Archiwa tagu: duda

Zła tolerancja jak zły dotyk…

rzygam tecza 1

„Jestem tolerancyjny i kocham wszystkich tylko ciebie nie kocham i nie toleruje! Obyś zdechł w męczarniach ty nietolerancyjny, faszystowski, skurwysynu.” Znacie to skądś?! Ja niestety tak. :) Zła tolerancja jest jak zły dotyk dupa od tego boli przez całe życie. Powiem więcej całej masie ludzi wydaje się, że tolerancja jest tożsama z afirmacją. Afirmacją wszystkiego i wszystkich. Moim zdaniem to, że toleruje czyli czynnie nie dyskryminuje i nie zwalczam, ani nie staram się fizycznie wyeliminować, tylko daje żyć w myśl zasady „live and let live” nie oznacza, że mam afirmować wszystko i w ciemno. Jak tego nie robię to co?! Jestem zły, rasista, faszysta i wszystko co da się napisać z przyrostkiem „FOB” ?

Czemu to piszę? Piszę bo ledwo Duda został prezydentem to już GW i inne postępowe media szaleją. Bo chodzi do kościoła. Albo był na święcie bożego ciała. A to gdzieś tam hostię podniósł. Upadła to podniósł, lubi chodzić niech chodzi. Tak długo jak mi nie każe chodzić, to niech chodzi. Michniki, Lisy i inne takie etatowe hieny, narzucają mi swoją wolę w imię tzw. tolerancji, a Duda na razie nie. Swoją drogą Komorowski też łazi do kościoła, tu problemów nie ma. To co jak Bronek idzie to na innych zasadach – po świecku? Wałęsa też biegał i biega i jeszcze Matkę Boską w klapie nosił i co stało się coś? Jakoś nie kumam jak ktoś jest z prawicy to zaraz musi być katol, zwyrol ze średniowiecza i wszędzie ze sobą nosi chrust i pochodnię? Tak na wszelki wypadek… Ale jeśli ktoś jest z opcji centrum lub lekko na lewo to wprawdzie chodzi do kościoła, ale na swoich zasadach. Nie płaszczy się! Tacy gryzą opłatek jak chipsy i zapijają samogonem ?! Żeby pokazać czarnym chodzę ale MACHO.

Nie popieram Dudy. Duda to żelazko (jeśli do drugiej tury przeszedłby Bronisław Komorowski i żelazko, głosowałbym na żelazko W. Cejrowski). Ale jeśli pan żelazko chce, niech chodzi sobie do kościoła, swingerclubu, czy na zajęcia jogi. Mnie to wali, tak długo, jak długo nie mówi mi jak mam żyć, a puki co nie mówi…  Swoją drogą jak można tyle czasu marnować co niedziela i święto!?!

Tolerancja w tym kraju dla niektórych, szczycących się jej wysokim poziomem u siebie, działa tylko w jedną stronę o czym boleśnie na własnej skórze przekonał się Filip Heizer i Karolina Piotrowska. Oboje nie mogą się pogodzić pewnie do dziś z tym jak ich piewców wszelkiego lewactwa i wynaturzeń nagle ich milusińcy chcieli wysłać do gazu i nie tylko :). Piewcy tolerancji w całej Europie uważają, że jej jedynie słuszna definicja to afirmacja poglądów lewicowych i wynaturzeń wszelkiej maści oraz stanie na przejściu granicznym UE z państwami trzecimi z otwartą dupą i walizką Euro do rozdania. Sad but true:/.

rzygam-na-cb-tecza.png

Powiem tak więcej dystansu, mniej kukania co tam sąsiad. Więcej wrażliwości, mniej relatywizmu kulturowego i więcej patrzenia we własną miskę bo zginiemy w totalnym chaosie.

Najbardziej uważam tolerancyjny, bo wszystkich traktuję po równo, jestem JA- nienawidzę wszystkich bez względu na wyznanie, kolor skóry, orientację czy płeć. Wszystkich nawet siebie. To jest egalitaryzm i równość :).