Archiwa tagu: UE

Nasza wspaniała pani premier.

    To już nie jest tylko kwestia uchodźców, ale wiarygodności naszego kraju. Kto kiedykolwiek będzie chciał się jeszcze z nami układać jeśli nasze słowo jest nic nie warte. Albo się mówi od początku, że głosujemy jak Niemcy i nie jeździ się mydlić oczy na szczyty „Grupy Wyszechradzkiej”, albo respektuje się podjęte tam zobowiązania. My ciągle się buramy, że w Jałcie nas sprzedano i w 39 też, a sami co robimy? Wystawiamy naszych partnerów i rozbijamy jedność Europy Środkowej. Polska liderem Europy Środkowej tylko złe inne państwa nie chcą. A jak mają chcieć jak my w ostatniej chwili takie numery robimy!?!

Ewa (ściemniara) Kopacz dumna że hej :/

Ewa (ściemniara) Kopacz
dumna że hej :/

W opowiadanie bajek o tym, że przyjmujemy na naszych warunkach nie wierzą już nawet najbardziej zatwardziałe „lemingi”.  No bo jak na naszych, skoro obowiązkowe kwoty?!
Wreszcie Donek, który po myśli Berlina zarządził głosowanie większościowe. Ręce opadają…

To początek końca UE. Skończy jak „Cesarstwo Rzymskie” zachód padnie pod naporem barbarzyńców i cofnie się w rozwoju o około 1000 lat na wieki. Zaś wschód jeszcze trochę pociągnie. W ten oto sposób jesteśmy pozbawieni zaufania i skazani powoli albo na Ruskich albo na islam :).

A Ewa Kopacz pewnie dostanie jakiś ochłap z pańskiego stołu i będzie „doradcą” lub „kolejnym urzędasem za kasę UE i na usługi Niemiec”.

Wracają najgorsze praktyki z czasów pierwszej RP, kiedy magnatom swój majątek wyrosły na niedoli ludzkiej oraz kasa ze skarbca za piastowane stanowisko nie wystarczyły i brało się jeszcze regularną pensję od ościennych mocarstw. Ba! było to w dobrym tonie, jak nie miałeś pensji od rządu innego kraju znaczyło to, że jesteś dupa nic nie wart i nikt się z tobą nie liczy. My naprawdę nie zasługujemy na niepodległość. :/ Dziękuję

Zła tolerancja jak zły dotyk…

rzygam tecza 1

„Jestem tolerancyjny i kocham wszystkich tylko ciebie nie kocham i nie toleruje! Obyś zdechł w męczarniach ty nietolerancyjny, faszystowski, skurwysynu.” Znacie to skądś?! Ja niestety tak. :) Zła tolerancja jest jak zły dotyk dupa od tego boli przez całe życie. Powiem więcej całej masie ludzi wydaje się, że tolerancja jest tożsama z afirmacją. Afirmacją wszystkiego i wszystkich. Moim zdaniem to, że toleruje czyli czynnie nie dyskryminuje i nie zwalczam, ani nie staram się fizycznie wyeliminować, tylko daje żyć w myśl zasady „live and let live” nie oznacza, że mam afirmować wszystko i w ciemno. Jak tego nie robię to co?! Jestem zły, rasista, faszysta i wszystko co da się napisać z przyrostkiem „FOB” ?

Czemu to piszę? Piszę bo ledwo Duda został prezydentem to już GW i inne postępowe media szaleją. Bo chodzi do kościoła. Albo był na święcie bożego ciała. A to gdzieś tam hostię podniósł. Upadła to podniósł, lubi chodzić niech chodzi. Tak długo jak mi nie każe chodzić, to niech chodzi. Michniki, Lisy i inne takie etatowe hieny, narzucają mi swoją wolę w imię tzw. tolerancji, a Duda na razie nie. Swoją drogą Komorowski też łazi do kościoła, tu problemów nie ma. To co jak Bronek idzie to na innych zasadach – po świecku? Wałęsa też biegał i biega i jeszcze Matkę Boską w klapie nosił i co stało się coś? Jakoś nie kumam jak ktoś jest z prawicy to zaraz musi być katol, zwyrol ze średniowiecza i wszędzie ze sobą nosi chrust i pochodnię? Tak na wszelki wypadek… Ale jeśli ktoś jest z opcji centrum lub lekko na lewo to wprawdzie chodzi do kościoła, ale na swoich zasadach. Nie płaszczy się! Tacy gryzą opłatek jak chipsy i zapijają samogonem ?! Żeby pokazać czarnym chodzę ale MACHO.

Nie popieram Dudy. Duda to żelazko (jeśli do drugiej tury przeszedłby Bronisław Komorowski i żelazko, głosowałbym na żelazko W. Cejrowski). Ale jeśli pan żelazko chce, niech chodzi sobie do kościoła, swingerclubu, czy na zajęcia jogi. Mnie to wali, tak długo, jak długo nie mówi mi jak mam żyć, a puki co nie mówi…  Swoją drogą jak można tyle czasu marnować co niedziela i święto!?!

Tolerancja w tym kraju dla niektórych, szczycących się jej wysokim poziomem u siebie, działa tylko w jedną stronę o czym boleśnie na własnej skórze przekonał się Filip Heizer i Karolina Piotrowska. Oboje nie mogą się pogodzić pewnie do dziś z tym jak ich piewców wszelkiego lewactwa i wynaturzeń nagle ich milusińcy chcieli wysłać do gazu i nie tylko :). Piewcy tolerancji w całej Europie uważają, że jej jedynie słuszna definicja to afirmacja poglądów lewicowych i wynaturzeń wszelkiej maści oraz stanie na przejściu granicznym UE z państwami trzecimi z otwartą dupą i walizką Euro do rozdania. Sad but true:/.

rzygam-na-cb-tecza.png

Powiem tak więcej dystansu, mniej kukania co tam sąsiad. Więcej wrażliwości, mniej relatywizmu kulturowego i więcej patrzenia we własną miskę bo zginiemy w totalnym chaosie.

Najbardziej uważam tolerancyjny, bo wszystkich traktuję po równo, jestem JA- nienawidzę wszystkich bez względu na wyznanie, kolor skóry, orientację czy płeć. Wszystkich nawet siebie. To jest egalitaryzm i równość :).